Gmina Tulczyk leży w północnej części powiatu preszowskiego, na południowo-zachodnim skraju Beskidu Niskiego, w dolinie rzeki Sekčov. Podobnie jak wszystkie okoliczne wioski, była własnością królów węgierskich od XI wieku, którą królowie zachowali wraz z miejscowym mitem. W połowie XV wieku szlachta z Rożanowic i Perina stopniowo zainteresowała się własnością tulczyckich dóbr oraz dochodami z miejscowych poddanych i myta. Chociaż królowie węgierscy podarowali im Tulczyce, nie stali się ich prawdziwymi właścicielami. Szlachta z Kapuszan broniła swojej własności Tulczyka.
Przodkowie rodziny Kapis, który posiadał majątek w okolicach Tulčíka i Kapušian aż do XIX wieku, był Andrej, syn Mikuláša, pochodzący ze stolca Pešt'any. Król Zygmunt podarował je Andrejowi w 1410 r., a następnie pozwolił mu zbudować zamek (dzisiejszy Zamek Kapušian). Najważniejszy przedstawiciel rodu, Gabriel Kapi, jest również najczęściej wymieniany w wizytacjach. Na początku XVIII wieku był on właścicielem majątków w kilku szaryskich miejscowościach; wśród rodzinnych posiadłości znajdował się majątek w Tulczyku, jako siedziba parafii, a także w jednej z filii tulczyckich, w Kapuszanach. Proboszcz parafii mieszkał u rodziny Kapi. W Kapušanach wspomniano, że dwa pola należały do kościoła, ale obecnie są one przyłączone do pól właściciela ziemskiego. W 1703 r. sytuacja wydaje się być lepsza. Proboszcz w Tulczyku otrzymał od właściciela ćwierć dziesięciny i ćwierć dziesięciny, poza tym wspomniano, że mieszkał we dworze pana Gabriela Kapi, miał też służącego i zaopatrzenie dla dwóch koni. Oprócz tego posiadał tu również plebanię, przy której znajdował się ogród z zasadzonymi drzewami śliwkowymi, w którym służył glebe. Zgodnie z tymi zapisami, w wiosce istniał również spór, ponieważ parafianie i szlachta z innych wiosek zeznali wizytatorowi, że proboszcz miał skłonność do picia alkoholu, ale Gabriel Kapi temu zaprzeczył. W następnej wizytacji w 1712 r. wspomniano jedynie, że rodzina Kapi była właścicielem wioski. Dewocjonalia dla tulczyckiego kościoła parafialnego zapisała wdowa po Klobušickim, którą była Klara Kapi, siostra Gabriela Kapi. Proboszcz miał również codzienne posiłki w tulczyckim dworze, nie jest powiedziane, czy tam przebywał. Ponadto właściciele ziemscy dawali mu jedną czwartą dziesięciny z siedmiu wsi. Nie ma dalszych informacji o właścicielach ziemskich w Kapusanach. W 1843 r. Stefan Kapi zastawił swój majątek w Tulczyku Antonowi Ghillányi, ale nigdy nie był w stanie go spłacić. Później inne posiadłości Kapi w Fuliance, Demjacie i Nemcovcach są wymieniane wśród posiadłości Ghillányi, co sugeruje, że wszystkie prawa własności Kapi były stopniowo przenoszone na rodzinę Ghillányi.
Herb rodziny Kapi miał tarczę w złotym kolorze. W niej na jednej nodze stoi żuraw z hełmem. Z niego wystaje głowa żurawia z szyją w połowie wysokości ciała.
W pierwszej połowie XVI wieku szlachecka rodzina Kapi z Tulčíka na budowę dworu, który spełniał ówczesne wymagania szlachty dotyczące wygodnego życia. Nie zachowały się jednak żadne dokumenty mówiące o tym, kiedy dwór został zbudowany. W połowie XVIII wieku rodzina Kapi wybudowała dwór w Tulčíku. drugi dwór, ale nie znamy szczegółowo okoliczności jego budowy. Oba dwory zachowały się do dziś.
Barokowy dwór z połowy XVIII wieku jest dwukondygnacyjnym budynkiem na planie prostokąta z dachem mansardowym. Fasada jest artykułowana boniowaniem na parterze, pilastrami i opaskami okiennymi na pierwszym piętrze oraz prostym frontonem i lambrekinem na attyce. Dwór stoi wśród nowoczesnych domów. Znajduje się w rękach prywatnych.
Drugi dwór znany jest we wsi jako duży lub dolny dwór. Stoi on w centrum wsi, obok kościoła.
Dwór Tulčík jest częścią Drogi zamkowe w Szaryszu.
Źródło/zdjęcie: pamiatkynaslovensku.sk, Mariana Kosmačová, Jozef Kotulič, Ing.












